Po całym tygodniu wykańczającej psychicznie i fizycznie pracy ukojenie przynosi mi gotowanie. Dużo snu, poranny jogging i gotowanie - to mój sposób na relaks i odstresowanie. Skupienie się na tym, żeby dobrze obrać maleńkie kurki, równo pokroić cebulę czy nie rozgotować makaronu pozwala zapomnieć o wszystkim.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Placki ziemniaczane z kurkami
Fascynacja kurkami wciąż trwa. Gdy coś mi zasmakuje, mogłabym to jeść codziennie. Mój organizm sam się dostosowuje do sezonu i domaga się tego, co aktualnie najświeższe i najlepsze. W zimie zajadam się pomidorami suszonymi, a w lecie nawet nie chcę na nie patrzeć, bo pochłaniam ogromne ilości świeżych pomidorów malinowych. Gdy tylko zobaczę koszyczek kurek w sklepie, wiem, że mój żołądek nie zechce niczego innego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




